Spokojnie, nie zamierzam pisać o premierze…
Wczoraj przeczytałem post Błażeja Sarzalskiego pt. Umowa o pracę większościowego wspólnika, dotyczący problematyki zatrudniania członków zarządu przez spółki kapitałowe. Jak wiadomo, pojawiają się na tym tle wątpliwości, czy między członkiem zarządu a spółką może istnieć stosunek podporządkowania, będący koniecznym elementem stosunku pracy.
Przepis art. 22 § 1 KP stanowi bowiem:
Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.
Nie jest moim zamiarem rozstrząsanie zagadnienia charakteru prawnego zatrudniania członków zarządu – odsyłam do ciekawej dyskusji pod postem Pana Błażeja. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na jedną wątpliwość związaną z pojęciem stosunku pracy.
Dlaczego akurat na blogu poświęconym prawu dystrybucji?
Ano dlatego, że zagadnienie odróżnienia umowy o pracę od umowy agencyjnej stanowi w praktyce jedną z najbardziej spornych kwestii. Czytaj dalej –>






